Zobacz co
nowego w świecie kosmetyków Dove.










 
 
 
 






 

24. Agnieszka z Mirkowa

Siedzę na ciepłym kocu, skórę przyjaźnie ogrzewa mi słońce i patrzę w dal - na wodę. Dość daleko na falach, widoczni niemal jak plamki, są moje dwie miłości: mąż i córeczka. On uczy ją pływać, ona z przejęciem słucha Taty. I nie boi się - przy Tacie niczego nie można się bać. Jest taka radosna, zaaferowana tym, że wpłynęli dalej niż do tej pory. Patrzę na nich z rozrzewnieniem. Jest mi tak dobrze - ciepło, spokojnie i radośnie. Mąż ma niewiele czasu na zabawę z Małą, dlatego jestem taka szczęśliwa, że chociaż podczas urlopu może poświęcić jej więcej czasu. A ona zapatrzona w Tatusia robi wszystko tak jak on. I z tego zapatrzenia uczy się tak wiele. Mamusia jest przystanią, a Tatuś nowym światem. Oboje potrzebni Małej jak woda i oboje podporządkowani jej potrzebom. Nie chodzimy na wieczorne koncerty, bo jest za mała i wcześnie musi iść spać. Jedziemy do sąsiedniej miejscowości, bo tam jest wesołe miasteczko, które ją ucieszy. Na wystawia stoimy godzinę przy akwarium, w którym rybki najbardziej jej się spodobały. Nosimy ją na rękach, kiedy już nie ma siły wędrować. I chcę pamiętać te wszystkie chwile. To rozczulenie, kiedy Mała nastawia czółko, żeby Tatuś pocałował ją na dobranoc. I ten pewny dotyk jej małej rączki, szukającej oparcia w naszych dużych dłoniach. Tak mało mamy czasu na te ciepłe gesty, więc wakacje są najpiękniejszym czasem, jaki sobie można wymarzyć. Wtedy mamy czas dla siebie nawzajem i możemy pielęgnować radość bycia razem. Właśnie dlatego kocham wakacje - dzięki nim mogę kochać bardziej.

 
» powrót do listy



[ Strona główna ]    [ Mapa serwisu ]    [ Klauzula poufności ]    [ Poleć stronę ]

[ Dodaj do ulubionych ]    [ Subskrypcja ]    [ Najczęściej zadawane pytania ]

     

 Strona Główna Salon Dove Świat Spa