Zobacz co
nowego w świecie kosmetyków Dove.










 
 
 






 

Roku 2003 nie zapomnę nigdy. Odeszła ode mnie osoba, która była zawsze... Odkąd zaczęłam widzieć kolory i rozróżniać kształty pierwszą osobą, którą zobaczyłam był mój Dziadziuś. Owszem była i mama, i tata, i babcia, ale najważniejszy był zawsze Dziadek. On nigdy nie odmówił mi niczego, zawsze miał dla mnie czas, potrafił ziścić nawet moje najgłupsze dziecięce pomysły. Pamiętam nasze wyprawy do Zoo, wycieczki kolejowe, rowerowe wyprawy, prace w ogrodzie, który był Jego hobby, a nade wszystko czas spędzony w warsztacie szewskim. Bardzo często myślami wracam do jesieni, kopców ze spadłych liści i pochowanych w nich jabłek malinówek. Wszystko robił z myślą o swojej wnuczce, bo kochał mnie najbardziej na świecie. Dla mojej mamy, a swojej córki często bywał bardzo surowy, ale ja mogłam wszystko i do wszystkiego mogłam Go skłonić. Uczestniczył w moim życiu bardzo czynnie. Najpierw mieszkając w sąsiednim domu z babcią, a potem, kiedy już byłam na studiach, a On został wdowcem zamieszkaliśmy tylko we dwoje. Życie płynęło, ja wyszłam za mąż, a Dziadek mieszkał z nami, bo po prostu inaczej być nie mogło. Właściwie mój mąż widząc moją więź z Dziadkiem i nasze wzajemne przywiązanie też nie wyobrażał sobie, żeby miało to inaczej wyglądać. Jako małżeństwo byli śmy autonomiczni, a jako rodzina pokoleniowa scaleni. Pod koniec tego roku Dziadek odszedł od nas, w pewnym sensie pozostawiając mnie samą. Mam wspaniałego męża, niedługo planujemy dzieci, z resztą rodziny żyjemy we wzajemnym szacunku, jednak nie zmienia to faktu, że zostałam sama w pewnej części swojego świata. Czuję spokój, bo wierzę, że równolegle ze mną jest, choć niewidoczny dla oczu, to jednak wyczuwalny dla serca. Prawdą jest, że prawdziwa miłość nigdy nie ustaje...

 



[ Strona główna ]    [ Mapa serwisu ]    [ Klauzula poufności ]    [ Poleć stronę ]

[ Dodaj do ulubionych ]    [ Subskrypcja ]    [ Najczęściej zadawane pytania ]

     

 Strona Główna Salon Dove Świat Spa