 |
2 czerwca przyjechał do Polski jeden z najwybitniejszych światowych fotografów - Sante D'Orazio. Artysta spędził w Warszawie 5 dni, realizując sesję zdjęciową z udziałem 12 Polek wyłonionych w ramach Programu Dove "Ja, Kobieta".
|
12 wspaniałych
12 kobiet, 12 różnych typów kobiecości wszystkie je uchwycił w kadrze Sante D'Orazio - światowej sławy fotograf. Jest on uważany za wyjątkowego artystę, który, jak sam mówi, niezwykłe efekty odnosi dzięki umiejętności nawiązania więzi z osobą fotografowaną i stworzenia warunków pracy pomagających całkowicie się rozluźnić i zachowywać naturalnie. Wśród gwiazd, które fotografował są między innymi Nicole Kidman, Sharon Stone, Michelle Pfeiffer, Sophia Loren. Teraz do grona wspaniałych kobiet, które uwiecznił dołączyło 12 wyjątkowych Polek.
Niewidzialna więź
 |

Sesja przebiegała według zasad, które Sante od dawna realizuje w czasie pracy. Zawsze pragnę, by osoby biorące udział w sesji poczuły się komfortowo - mówi artysta - staram się więc pozostawić im przestrzeń, aby mogły się otworzyć. Dzięki temu osoba fotografowana czuje się swobodnie i potrafi mi zaufać. Wtedy powstaje niewidzialna więź między nami, której efektem są zdjęcia - takie jakich oboje oczekujemy.
|
Chcę pokazywać osobowość
Najważniejszą cechą zdjęć Sante jest to, że pokazują osobowość fotografowanych kobiet. Artysta nie tylko uwiecznia ich wygląd , ale także, jak sam mówi, zagląda w głąb ich dusz. Próbuję wydobyć z fotografowanych osób to, co znajduje się wewnątrz, coś osobistego, intymnego. Czasami jest to jakiś wrodzony nawyk, uchwycenie jakiegoś nietypowego momentu, który był osobisty, nie pozowany - mówi Sante.
Więcej niż powierzchowne ujęcia
Jak sam mówi zaczął fotografować znanych ludzi, ponieważ są żywymi ikonami pop kultury. To nadawało mojej pracy większe znaczenie, mogłem dokumentować te osoby u szczytu sławy. Nowy wymiar mojej pracy dodawała świadomość faktu, że te obrazy przetrwają po mojej śmierci. Nie są to jakieś powierzchowne ujęcia kolejnej pięknej dziewczyny, lecz osób o wielkim znaczeniu dla współczesnych.
Wystarczy jednorazowy aparat
 |

W swojej pracy Sante nie zawsze posługuje się specjalistycznym sprzętem. Jak sam przyznaje wiele z najciekawszych zdjęć wykonał przy pomocy...jednorazowego aparatu, który ma zawsze przy sobie. Jeżeli gdzieś wyjeżdżam to muszę mieć ze sobą aparat, gdyż stanowi on część mnie. Są okładki magazynów, które powstały przy użyciu takiego aparatu. Ludzie są zaskoczeni, że świetne ujęcia powstały przy użyciu takiego sprzętu, ale to nie ma nic wspólnego z aparatem, chodzi o oko, wizję, uchwycenie momentu. Zawsze trzeba mieć świadomość tego, że jeśli uda się uchwycić moment, to zdjęcie skomponuje się samo. Jest to szczególnie ważne, kiedy fotografujemy ludzi, ponieważ jest to niepowtarzalny moment w ich życiu.
|
Rezultat sesji przeprowadzonej przez Sante z 12 kobietami z Programu "Ja, Kobieta" zobaczymy już we wrześniu - na łamach "Twojego STYLU" oraz na wystawie fotograficznej w Warszawie.
» powrót do aktualności
|