Warto wiedzieć

 

Płytoteka relaksu.

Potęga muzyki


Trudno wręcz wyobrazić sobie nasze życie bez muzyki. Towarzyszy nam ona prawie nieustannie - i w czasie ważnych, uroczystych wydarzeń, i na co dzień. Spośród wielu rodzajów sztuki to właśnie ona ma największy wpływ na osobowość każdego człowieka. Okazuje się, że dotyczy on nie tylko silnych wrażeń estetycznych.

Muzyka przede wszystkim potrafi pobudzić emocje, skłaniając do wzburzenia, niepokoju, lub wyzwalając uczucie spokoju, szczęścia, czy radości. Co więcej, muzyka oddziałuje nawet na wewnętrzne procesy ciała. Nasz cały organizm współgra z rytmem odbieranych dźwięków i odpowiednio albo spowalnia, albo przyspiesza pracę serca i częstotliwość oddechu, podnosi lub obniża ciśnienie.

Muzykalny hormon szczęścia
Istnieją takie utwory, które zwiększają poziom endorfiny w naszym organizmie, zwanej hormonem szczęścia. Hormon ten jest odpowiedzialny za odporność, a ponadto niezwykle korzystnie wpływa na nasze samopoczucie. Pomaga przezwyciężyć problemy, powoduje przypływ energii pozwalającej radzić sobie ze spotykającymi nas wyzwaniami. Sprawia, że nawet w trudnych sytuacjach możemy zachować optymizm. Szczególne właściwości w stymulowaniu wytwarzania tego tak potrzebnego hormonu posiada muzyka barokowa.
Największy kompozytor tego stylu, Jan Sebastian Bach stworzył dzieła o niezwykle kojącej melodyce i harmonii. Miarowa pulsacja tych utworów wyrównuje oddech, reguluje funkcjonowanie układu nerwowego, pozytywnie wpływa na rytmy mózgu.

Relaksujące falowanie
Współcześnie tworzona muzyka uspokajająco-relaksacyjna komponowana jest według ściśle określonych zasad. Składa się ona z dwóch elementów. Pierwszym z nich są odgłosy natury, takie jak świergot ptaków, szum wiatru i morza, trzaskanie ognia palącego się w kominku, czy śpiew delfinów. Drugi element to melodie pulsujące w rytmie 60 uderzeń na minutę, zgodnym z naturalnym rytmem ludzkiego ciała. Linia melodyczna tych utworów wznosi się i opada na podobieństwo fali, jak żywy organizm, który nieustannie napina się i odpręża. Kojące sygnały płynące z tej muzyki działają na naszą podświadomość niezależnie od tego, czy wsłuchujemy się w nią uważnie, czy nie poświęcamy jej uwagi. Dlatego też idealnie nadaje się zarówno w chwilach, które przeznaczamy na odpoczynek, jak i w czasie pracy. Już po 10 minutach słuchania tego rodzaju kompozycji odczuwamy przypływ sił witalnych, przyjemne odprężenie, powraca równowaga wewnętrzna, a negatywne emocje rozpraszają się, pozostaje uczucie spokoju.

Polecamy przeboje muzyki klasycznej o działaniu relaksującym lub przyjemnie pobudzającym

dla relaksu idealne są:
Marzenie Roberta Schumanna
Sonata księżycowa Ludwiga van Beethovena
Siciliana Jana Sebastiana Bacha

w rozbudzeniu pomogą:
Menuet Luigi Boccheriniego
Gawot Jeana Baptiste Luly'ego
Wesoły wieśniak Roberta Schumanna

forum

2007-08-13 20:31:58

Siostra, matka, przyjaciółka - która z tych kobiet i w jaki sposób pomogła rozwinąć Ci twoją osobowość? – zkoda ale jezcze zdonrze zapytac czy naprade moze byc piekne… >>>

Największe badanie Dove

Powiedz nam co sądzisz o naszych produktach. Weź udział w badaniu >>>

Prix de Beaute 2007

Czytelniczki Cosmopolitan nagrodziły balsam delikatnie samoopalający Dove Summer Glow >>>

Nagrody "Vity" dla balsamu Dove Summer Glow

 >>>

Nagroda dla Dove

Balsam delikatnie samoopalający Dove Summer Glow otrzymał Perłę Wiadomości Kosmetycznych 

>>>

STRONA GŁÓWNA   POLEĆ STRONĘ   DODAJ DO ULUBIONYCH   MAPA SERWISU